Nowa funkcja w mObywatel – mStłuczka: koniec z papierologią po kolizji!

Czy kolizja drogowa musi oznaczać stres, nerwy i szukanie długopisu w schowku? Niekoniecznie. Ministerstwo Cyfryzacji właśnie wprowadziło do aplikacji mObywatel nową funkcjonalność – mStłuczka, która może zrewolucjonizować sposób, w jaki kierowcy w Polsce radzą sobie z drobnymi stłuczkami.

Czym jest mStłuczka?

To cyfrowe narzędzie, które umożliwia szybkie i bezpieczne zgłoszenie kolizji drogowej bez konieczności wypełniania papierowych oświadczeń. Cały proces – od wprowadzenia danych sprawcy i poszkodowanego, po dołączenie zdjęć i opis zdarzenia – można teraz przeprowadzić z poziomu smartfona. Co więcej, dokument trafia bezpośrednio do obu stron zdarzenia oraz – jeśli to konieczne – do ubezpieczyciela.

Dlaczego to ważne?

Dotychczas bardzo często, pomimo spisania oświadczenia na miejscu zdarzenia, sprawca szkody wypierał się winy przed swoim ubezpieczycielem. W konsekwencji poszkodowany otrzymywał odmowę wypłaty odszkodowania. Po zgłoszeniu szkody przez aplikację znacznie trudniej będzie się sprawcy zdarzenia uchylić od skutków złożonego oświadczenia, a interes poszkodowanego będzie skuteczniej chroniony.

Czy trzeba mieć mObywatel?

Tak – obie strony kolizji muszą mieć zainstalowaną i aktywną aplikację mObywatel, by w pełni skorzystać z funkcji mStłuczka. Ale biorąc pod uwagę rosnącą popularność tej aplikacji, to coraz mniej problematyczne.

Czy mStłuczka załatwi za Ciebie całą sprawę?

Nie! Zrobi to Soluta! Pamiętaj, że samo zgłoszenie szkody jedynie rozpoczyna skomplikowany proces jej likwidacji i nie gwarantuje uzyskania odszkodowania. Aplikacja pomoże Ci zadbać o to, aby niczego nie zapomnieć na miejscu zdarzenia. O resztę lepiej niech zadbają specjaliści.