Czy w sytuacji kolizji dwóch pojazdów należących do tego samego właściciela otrzyma on odszkodowanie z polisy OC tego pojazdu, którym spowodowano szkodę?

Sytuacja tego rodzaju wcale nie należy do rzadkich. Dla przykładu, jeden z domowników uderza na podjeździe przed domem autem w auto drugiego z domowników, a oba pojazdy stanowią ich współwłasność. Ustawodawca przewidział taką możliwość w przepisie z art. 38 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, zgodnie z którym „Zakład ubezpieczeń nie odpowiada za szkody polegające na uszkodzeniu, zniszczeniu lub utracie mienia, wyrządzone przez kierującego posiadaczowi pojazdu mechanicznego; dotyczy to również sytuacji, w której posiadacz pojazdu mechanicznego, którym szkoda została wyrządzona, jest posiadaczem lub współposiadaczem pojazdu mechanicznego, w którym szkoda została wyrządzona.” Zdanie drugie cytowanego przepisu wprost stanowi, że ubezpieczyciel nie wypłaci odszkodowania, jeżeli poszkodowany jest posiadaczem obu aut biorących udział w kolizji. Co ciekawe, w przywoływanym przepisie mowa jest o posiadaczu, a nie właścicielu, co dodatkowo poszerza zakres wyłączenia odpowiedzialności ubezpieczyciela. Przykładowo, posiadaczem pojazdu może być dziecko jego właściciela, a zatem jeśli syn lub córka właściciela obu aut, dysponując na stałe, uderza nim w drugie, rodzic (właściciel) odszkodowania nie otrzyma.

Opisywana regulacja ma na celu, po pierwsze, wyeliminowanie sytuacji, w której dana osoba mogłaby ponosić odpowiedzialność cywilną wobec samej siebie (być jednocześnie dłużnikiem i wierzycielem), a po drugie, uniemożliwienie tzw. potocznie „ustawiania” szkód.