Czy sztuczna inteligencja zastąpi człowieka w procesie likwidacji szkód? Wszystko wskazuje na to, że ta, do niedawna futurystyczna wizja, stanie się elementem naszej codzienności.
Podobnie jak wiele innych dużych korporacji, zakłady ubezpieczeń również szukają sposobów na ograniczenie kosztów swojego funkcjonowania. Pojawiające się obecnie możliwości, jakie oferuje SI, bez wątpienia wpłyną na redukcję zatrudnienia w sektorze finansowym, ta zaś zdecydowanie obniży wydatki związane z działalnością przedsiębiorstw. O ile korzyści finansowe dla ubezpieczycieli, płynące z wykorzystania sztucznej inteligencji, są oczywiste, o tyle niepewną zdaje się być sytuacja poszkodowanych. Proces likwidacji szkody nie zawsze ma charakter „zero-jedynkowy”.
Czy komputer będzie potrafił ocenić na przykład emocjonalne następstwa wypadku komunikacyjnego? Czy zdoła kierować się empatią? W jaki sposób rozważy doznaną przez poszkodowanego krzywdę? Przy ocenie uszczerbku na zdrowiu osoby poszkodowanej zakłady ubezpieczeń już dziś stosują punktową klasyfikację ICF, która niesprawiedliwie zrównuje sytuację osób o różnych następstwach wypadku, a przecież nie każde złamanie ręki czy stłuczenie kolana jest identyczne. Na szczęście decyzje podejmowane przez SI będą mogły zostać poddane kontroli specjalistów Soluta oraz ocenie sądowej.
Pamiętaj, że w razie szkody możesz skorzystać z pomocy Soluta.